piątek, 30 lipca 2010

Revision Control System vs JarRoD

Ile razy było tak, że poprawiliśmy coś w pliku konfiguracyjnym tydzień temu i zapomnieliśmy co zrobiliśmy. Jeszcze lepszym problemem jest jak np jest jeden wspólny plik, który jest często poprawiany, przez wielu "użyszkowników", można prosić o dopisywanie komentarzy #to Jarek tu zmienił coś w pliku, #dlaczego, i #kiedy. Z pomocą przychodzi nam "RCS". Na pewno RCS będzie miało wiele zastosowań u was w firmie. Revision Control System to można powiedzieć lekka wersja CVS lub SVN'a. Idealne dla pojedynczych plików. O to przepis:
tworzymy folder
$mkdir RCS
Tworzymy plik
touch wspolny.conf
Zapisujemy instancję rewizji
ci wspolny.conf
Wpisujemy komentarz. I po wszystkim. Jednak nasz plik zniknął, nie poprostu, został zapisany w RCS'ie. Teraz żeby go edytować musimy "ściągnąć" go nie jakby z RCSa.
co -l wspolny.conf
Flaga -l oznacza zablokuj, dzięki temu tylko ty będziesz mógł edytować plik, nikt inny, dopóki go nie zwolnisz
co -u wspolny.conf
. Edytujemy plik, zapisujemy naszym ulubionym edytorem. Następnie usuwamy status lock z flagą -u (Dzięki temu plik nam nie zniknie)
ci -u wspolny.conf
Jeśli chcemy zobaczyć nasze rewizji to używamy komendy
$rlog wspolny.conf
jeśli chcemy porównać 2 wersje ze sobą plików możemy użyć komendy
rcsdiff -r1.1 -r1.2
Prześlij komentarz